o blogu i autorze

Cześć!

Nazywam się Mateusz Nikodem i jestem autorem tego bloga. Wierzę, że treści tu zawarte obronią się same – niezależnie od tego, kto je pisze. Jeśli jednak chciałbyś dowiedzieć się paru rzeczy o mnie (i moich intencjach 😉 ), to poniżej zamieszczam parę zdań o sobie.

mn-blog-cut

Jestem matematykiem. Bezpośrednio po studiach (2007) rozpocząłem pracę na Wydziale Matematyki Stosowanej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Przez kolejne lata w różnych formach i z różną intensywnością współpracowałem z uczelnią w zakresie pracy naukowej i prowadzenia zajęć ze studentami. W 2014 roku obroniłem doktorat 😉 Współpraca z uczelnią trwa nadal, choć aktualnie w niewielkim wymiarze. Zajęcia ze studentami uwielbiam (na szczęście nigdy nie miałem ich zbyt dużo, stąd też wpadnięcie w rytm rutynowego „odbębniania” godzin mi nie groziło). Z kolei praca naukowa w dziedzinie matematyki, choć ma bardzo wiele plusów, ma jeden zasadniczy minus: jest dość daleko od namacalnej rzeczywistości.

Dlatego po roku pracy na samej uczelni postanowiłem spróbować też czegoś innego. Od 2008 współpracuję z firmą zajmującą się oceną technologii medycznych – oczywiście w zakresie modelowania matematycznego/statystycznego. W zasadzie w dużej mierze to też praca naukowa, ale jednak zupełnie inna niż akademicka: tu musimy mierzyć się z konkretnym problemem (np. oszacowania skuteczności leku) i rozwiązać go najlepiej jak się da pomimo rzeczywistych ograniczeń. Rozwiązania muszą pasować do kontekstu klinicznego, być poprawne matematycznie, a wynikające z modelu obliczenia muszą być wykonalne. Jednak najistotniejsza w tym wszystkim jest  komunikacja z osobami o kompletnie innych kompetencjach i innym sposobie myślenia niż moje.

 

 

A skąd pomysł na bloga?

Po pierwsze: Ekonomia jako taka zawsze mnie interesowała, szczególnie zjawiska zachodzące w skali makro i ich związek ze skutkami odczuwalnymi przez „statystycznego Kowalskiego”.

Po drugie: Irytuje mnie nierzetelność przekazu w mediach, od populistycznych haseł polityków, po słabą jakość merytoryczną niektórych wypowiedzi/artykułów prezentowanych w wiodących mediach (wrodzona skrupulatność matematyka nie pozwala mi na łatwe przymykanie oka/ucha na rażące błędy). Może więc mnie uda się pewne rzeczy opisać jasno i rzetelnie?

Po trzecie: Choć znalazłem co najmniej kilka świetnych blogów, wydaje mi się, że mam coś dodania od siebie, a na niektóre sprawy patrzę z nieco innej perspektywy. Relacja między zjawiskami dziejącymi się w ekonomii „na górze”, a skutkiem dla „statystycznego Kowalskiego” nie jest według mnie wciąż dostatecznie opisywana.

Po czwarte: Połączenie szczerego zainteresowania tematyką, analitycznego i trenerskiego wyrobienia i praktyki trzydziestoparolatka ogarniającego rodzinny budżet od dobrych kilku lat pozwala mi sądzić, że tematy, które tu podejmuję są opracowane rzetelnie i logicznie, a moje propozycje uznacie za sensowne. Obiecuję, nie będę pisał o tych rzeczach, o których nie wiem wystarczająco dużo;)).

 

Moje intencje:

Pisać prosto i zrozumiale, ale bez „skrótów” powodujących przekłamania.

Pomagać Czytelnikom w:

  • racjonalnym zarządzaniu finansami, polegającym głównie na ustaleniu priorytetów i reguł postępowania w konkretnych sytuacjach,
  • rozeznaniu się w dostępnych sensownych możliwościach,
  • budowaniu mocnego systemu domowego bezpieczeństwa finansowego oraz w zbieraniu funduszy niezbędnych do realizacji dużych marzeń.

Poznać Wasze opinie na tematy zawarte w blogu – liczę, że przyjdzie mi zderzyć się ze spojrzeniami z zupełnie innej perspektywy co przełoży się na niejedną konstruktywną dyskusję na forum.

W dalszej perspektywie (jeśli będzie zainteresowanie blogiem i „temat” się rozwinie) być może również zarabiać, choćby poprzez umieszczanie w niektórych tekstach odnośników do usług, które sam przetestowałem i są wg mnie są godne polecenia.

Żeby było jasne: Nie jestem powiązany z żadną instytucją finansową:)

Zapraszam!

4 komentarze

  • Konrad

    Wytrwałości w tworzeniu bloga! Na pewno będę zaglądał regularnie 🙂

    Pozdrawiam

  • Anna

    Ciekawy i charakterystyczny blog, artykuły przemycają zacięcie naukowe Autora w nienachalny i przystępny sposób.

    Powodzenia 🙂

  • Krzysztof

    Witam.

    Trafiłem na Twój blog dzięki komentarzowi jaki pozostawiłeś w komentarzu do postu u Michała Szafrańskiego.

    Przyznam, że Twój blog zapowiada się obiecująco.
    Powodzenia i wytrwałości w jego prowadzeniu!

    Pozdrawiam,
    Krzysztof

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *